Potrzeby to nie wymagania

Żeby w jasny sposób zobrazować zagadnienie posłużmy się prostym, bardzo prostym przykładem. Miejscem, w którym na ogół zaczynamy pracę z systemem jest strona logowania. Jaka jest więc nasza potrzeba? Móc się zalogować! A zatem jak będzie wyglądało wymaganie? Trzeba tu raczej zastosować liczbę mnogą. Tę potrzebę można opisać dziesiątkami wymagań, na przykład odpowiadając na takie pytania:

  • - Czy logowanie ma odbyć się poprzez wpisanie loginu i hasła?
  • - Czy logowanie ma odbyć się poprzez czytnik linii papilarnych?
  • - Czy logowanie ma odbyć się przez konto Facebook, Google+ itp.?
  • - Czy system ma sprawdzić czy nie podałem pustego loginu i hasła?
  • - Czy system ma wyświetlić jakieś informacje lub komunikaty?
  • - Czy system ma zapytać czy zapamiętać login i hasło?
  • - Co ma się stać po podaniu błędnego loginu i/lub hasła?

Jak więc zmienić potrzebę w wymagania? Uszczegółowić. Choć to nie wszystko. Nawet uszczegółowiona potrzeba niekoniecznie będzie wymaganiem z punktu widzenia projektu informatycznego. Wymagania muszą spełniać szereg dodatkowy kryteriów, z których absolutnie podstawowymi są jednoznaczność oraz zrozumiałość dla wszystkich osób uczestniczących w projekcie. Wymagania muszą być jasne i oczywiste zarówno dla klienta, jak i developera i testera. Nie mogą podlegać interpretacji. Logowanie przez Facebook, to logowanie przez Facebook. Napisanie „System ma pozwalać na logowanie poprzez media społecznościowe” nie jest wystarczające.

Dlaczego jest to tak ważne? Na podstawie wymagań developer przygotowuje kod, a tester sprawdza czy efekty prac są właściwe. Klient zaś otrzymuje produkt w 100% spełniający jego potrzeby, opisane wspólnie z analitykiem na etapie wstępnym projektu.

W tym miejscu przechodzimy do kolejnego ważnego obszaru związanego z analityką biznesową. Otóż, potrzeby klienta często są abstrakcyjne. Klient zawsze mówi o znanym sobie świecie.

Jako anegdotę podaje się wypowiedź Henry Forda, który pytany o źródło sukcesu legendarnego modelu Forda T powiedział: „Gdybyśmy zapytali klientów czego potrzebują, to powiedzieliby, że szybszego konia, ponieważ nie wiedzieli czym właściwie jest samochód”.

Cytat ten idealnie oddaje zadanie analityka biznesowego na etapie przejścia od potrzeb do wymagań. Jego rolą jest cierpliwie dociekać i zrozumieć jakie są faktyczne oczekiwania klienta wychodząc znacznie szerzej poza proste postrzeganie świata.

Powiemy więcej, gdyby nie analitycy biznesowi, świat byłby uboższy o wiele nowatorskich, rewolucyjnych wręcz idei, rozwiązań, metod i produktów. Dlatego też, jeśli zdecydujesz się na pominięcie etapu analizy biznesowej, a samych analityków wykluczysz z zespołu projektowego to możesz być pewien, że system nie spełni Twoich faktycznych oczekiwań.

Jeśli przygotowujesz się do rozpoczęcia projektu i właśnie uświadomiłeś sobie, że zabrakło analizy biznesowej daj nam znać. Chętnie pomożemy. Robimy to dla klientów już od 1999 roku.

Facebookgoogle_pluslinkedin

Jesteś zainteresowany?